Okno jest naprawdę duże, jesienne, sklepione szerokim łukiem.

Pośrodku wielkiej, gładkiej szyby, stoi mały, kawiarniany stolik.

Wiedeń szarzeje,  a w środku kawiarni Corbaci, przy  oknie  w półmroku pochylone ku sobie  siedzą dwie ludzkie sylwetki.

Gdzieś w powietrzu snuje się ,a na szybie  odbija plama gęstej czerwieni wina  , niczym krwi. Pobłyskuje cienka szklana nóżka lampki na wino, wetknięta w długie chude palce.

Dla tamtych dwojga to  dziwny świat, patrzą zmęczonymi oczyma co będzie. Nad nimi, wysoko, wisi niebieski rozfałdowany parasol sufitu. Uszyty jest z drobnych, wzorzystych, ręcznie  malowanych kafli w stylu orientalnym. 

Nad dużą, tłumną salą zawiesił go architekt, który kupił go na arabskim targu,  a potem dał  dwóm kobietom do udrapowania i ozdobienia. 

Jedna była malarką, druga architektem.Wieczór w środku  wiedeńskiego dziedzińca gęstnieje, dnia starcza  na tyle by  rozpoznać  ciemne płaszcze ludzkich figur stygnących w bezruchu zmierzchu. Na stajennym podworcu, obecnie z ekskluzywną architekturą nowego świata  sztuki ,  klony stoją w krótkim szeregu. Zmęczone, stare  pnie zakuto w grube żelazne sztaby, przypominające rozwarte palce. To  inny obraz niż dawniej, kiedy cesarscy feldfeble , maszerowali strojni w lampasy i sztywnym szpalerem wbijali się w grube mury podcieni tamtych dziedzińców.

Postacie za szybą  widzą, jak granitowa posadzka dobija się  do czarnego glifu  magmowego,  stromego muzeum  niczym bezdomny,  który kołacze w mieszczańskie drzwi. Daremnie .
To świat dostępny nie dla wszystkich . 

Mrok  jesienny  zwiewa ostre ziarna z kamiennych płyt.

Kamienne utulenie w dobrym dziedzińcu.

 

Architekci bez domu.

Siedzą w łukowym oknie przy kawiarnianym stoliku pod skrawkiem orientalnego nieba, ledwie ich widać z oddalenia placu, spod rozdartych konarów klonu .

Dym z papierosa w długiej francuskiej szklanej rurce.



Cafe Corbaci

malowane kafle











PM Lublin







Okno jest naprawdę duże, jesienne...



                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                   





zobacz archiwum









strzałka do góry
             ⓒ Copyright by Biuro Architekt Kaczmarczyk                        english | espanol | deutsch