Mieszkanie X

Nim trafi się na długi szereg drzwi, spośród których te jedne prowadzą
do mieszkania X trzeba przebyć  drogę korytarzami, kilka razy
skręcić w krużganki wokół wewnętrznych dziedzińców i dalej po
rozłożystych schodach wyjść na piętro by znowu arkadami wokół okolonych
murami ogrodów wreszcie tam dojść. Mija się po drodze
dziedzińce z różanymi rabatami i stare wiekowe drzewa. W końcu w
grubych murach, pośród długiego ciągu małych jednoosobowych mieszkań
trafia się do tego jednego, które było przedmiotem projektu .
Projektu przebudowy i takiej przemiany, która z właściwym taktem i
umiarem, bez urażania przeszłości i powagi wieków tych murów przenosi
to małe dwuizbowe wnętrze w teraźniejszość.

Dwie, podobne do siebie wielkością i proporcjami izby zostały zamienione
na nową przestrzeń pozbawioną granic i oddzieleń, zróżnicowaną
przestrzennie i napiętą. Amfiladę zastąpiły wąskie przejścia, zniknęły
nadproża, z posadzki wyrosły smukłe piony krawędzi ścian.

Dawna surowość tych ascetycznych izb została odtworzona w nowej formie w
projekcie mebli : stołu i lady - komody kuchennej . Projekt tych
masywnych, prostych mebli z litego dębu jest swoistym odnotowaniem
przeszłości, która tu była. Wystrój wnętrz, utrzymany w tonacjach brązów
jest nieco rozcieńczony  zwyczajnymi regałami bibliotecznymi.

Pośród powagi użytych środków  w nieco
lżejszej konwencji zostały podmalowane  łuki okienne niczym brwi. Łuki okien,
które obramiają widok na leżący w dole okolony wysokimi drzewami zielony
pusty dziedziniec.

 



biblioteka





















...podmalowała brwi okien

                       

                                   





zobacz archiwum









strzałka do góry
             ⓒ Copyright by Biuro Architekt Kaczmarczyk                        english | espanol | deutsch